Wczoraj wieczorem kot zrzucił i poturbował kalendarz adwentowy, który dla naszego domu kupiła znajoma. Z tej okazji, cztery 20-paro letnie, pracujące dziewczęta bez skrupułów zjadły 24 czekoladki podczas picia piwa i oglądania CSI. Nic już nie jest święte. Dlatego lepsze są kalendarze adwentowe online; nie ma jak oszukiwać. Polecam dwa – jeden do oglądania i jeden do czytania.

kalendarze

Pierwszy z nich skonstrułował Sam Hill, znajomy designer z Londynu. Moje próby oszukiwania, a następnie przekupienia Sama w celu umożliwienia mi oszukiwania spełzły na niczym. Swoją drogą Sam od jakiegoś już czasu zapowiada wielką reformę swojej strony internetowej. Teraz wiem, na czym spędza czas, zamiast implementować CMS.

Drugi kalendarz to czwarte z koleji wydanie 24ways.org, kalendarza dla osób zainteresowanych stronami, projektowaniem graficznym i innego typu geekerią. Przez 24 dni codziennie nowy, krótki i imformatywny artykuł od jednego z internetowych mistrzów.

Przez pewien czas myślałam o kalendarzu dla życia binarnego prezentującym codziennie inne video lub informacje o filmie dokumentalnym, o którym mogliście nie słyszeć. Ale zeżarłam wszystkie czekoladki a lepszą robotę i tak wykonają w tej sprawie powyźsi.

Miłego grudnia.


Tagi:

dodaj komentarz


Możesz użyć: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


Looking for the English version? see abinarylife.com . See you!